- „Kici kici”- połóż malucha, weź jego łapki w swoje dłoni i tak głaszcz go po policzkach mówiąc ”kici kici”, kiedy powiesz „psik psik psik”- przestań i delikatnie poklep maluszka po buźce, a to na pewno wywoła jego uśmiech;
- Części twarzy- paluszkiem malucha dotykaj poszczególnych części swojej twarzy, kolejno je nazywając; możesz to też robić inaczej- powoli dotykać części twarzy malucha i nazywać je oko-usta- i szybko- polik, polik (dla urozmaicenia, nadania różnego tempa zabawie- zwłaszcza to przyspieszenie rozbawia dzieciaki);
- Zabawa w ubieranie- jeśli nie spieszysz się, to zakładanie bluzeczki czy rajstopek możesz uatrakcyjnić tak, że nawet najbardziej oporne dziecko zapomni, jak bardzo irytuje go ta czynność. Możesz nazywać części ciała, śpiewać, łaskotać, całować, muskać, masować, komentować czy szukać twarzyczki częściowo schowanej w bluzeczce. Małe opóźnienie, a ile radości;
- Taniec - Włącz muzyczną składankę. Ważne jest, aby utwory były różnorodne .Tańcz z dzieckiem na ręku, maszeruj, podskakuj, bujaj na kolanach w rytmie dźwięków. Takie rytmiczne zabawy od pierwszych miesięcy życia doskonale rozwijają u dziecka poczucie rytmu.
- Wierszyk - Usiądź z dzieckiem na podłodze. Trzymaj je mocno odwrócone twarzą do siebie. Podnosząc w górę i w dół wyrecytuj wierszyk:
Tata, dziadek, wujek Jasiu,
Pojechali dziś do lasu,
Tata z konia spadł – przechyl maluszka na jeden bok
Dziadek z konia spadł - przechyl maluszka na drugi bok
Wujek Jasiu ruszył w świat,
Przepadł po nim ślad.
Pędzi przez zielony gaj,
Patataj, patataj.
Pojechali dziś do lasu,
Tata z konia spadł – przechyl maluszka na jeden bok
Dziadek z konia spadł - przechyl maluszka na drugi bok
Wujek Jasiu ruszył w świat,
Przepadł po nim ślad.
Pędzi przez zielony gaj,
Patataj, patataj.
- Piłka - Weź dużą plażową piłkę. Połóż na niej dziecko na brzuchu. Trzymaj je cały czas, aby nie spadło. Ta super zabawa sprawi wiele radości, a zarazem jest dla dziecka doskonałym ćwiczeniem na równowagę.
- Apaszkowy wąż. Zwiąż ze sobą kilka apaszek. Możesz je włożyć do butelki tak, aby wystawał tylko róg; zachęć dziecko do pociągnięcia za wystający koniec- zobaczysz, jakie będzie zdziwione- chustki zmieniają się, ale końca nie widać.
- Ketchupowe obrazki. Do przezroczystej torebki (na przykład na mrożonki) wlej trochę keczupu- potem włóż ją do jeszcze jednej torebki; między nimi włóż obrazek przedstawiający na przykład uśmiechnięta buzię. Pokaż, jak naciskając palcem na torebkę można przesuwać keczup wewnątrz i tym samym odsłaniać obrazek.
- Bańki mydlane. Niemowlęta uwielbiają bańki mydlane- może to być woda z detergentem i słomka, jednak najlepsze są gotowe zestawy do robienia baniek;
- Zabawa piłkami. Turlajcie piłkę, a może zaszalejecie z dużą piłką plażową? Na takiej piłce można pobujać się, poleżeć (z asekuracją mamy)- i oprócz zabawy ćwiczyć zmysł równowagi.
- Butelkowe eksperymenty. Przygotuj kilka butelek- do jednej wsyp groch, do drugiej wlej wodę, do trzeciej wsyp cukier i wrzuć trzy duże guziki- turlajcie butelki po podłodze, obserwujcie, jakie wydają dźwięki i jak zachowuje się ich zawartość.
- „Pada deszczyk, pada deszczyk, czy już przeszedł Cię ten dreszczyk?”- któż nie zna tej zabawy! Na pleckach dziecka wstukujemy palcami panią idącą na szpileczkach, pana w koreczkach, stado słoni czy padający dreszczyk- by na koniec połaskotać bąbla w karczek w okrzykiem: ”przeszedł dreszczyk?”
- Mówiący miś!- prowadź żywy monolog, a może nawet namiastkę dialogu z dzieckiem, podkładając głos pod pacynkę lub zwykłego misia; taki miś mówi, łaskocze, pokazuje różne rzeczy- zabawa z misiem mówiącym głosem rodzica jest naprawdę super!
- PA-PA - Bawcie się w robienie "pa-pa", to pomaga dziecku ćwiczyć rotację nadgarstka.
- „Sroczka”- Zabawa polega na tym, by mówiąc słowa „Sroczka kaszkę warzyła, dzieci swoje karmiła”, dwoma swoimi palcami „mieszać” kaszkę w zagłębieniu dłoni dziecka. Następnie łapiemy pojedynczo każdy paluszek dziecka mówiąc: „Temu dała na miseczce, temu dała na łyżeczce, temu dała do garnuszka a temu dała do dzbanuszka. Łapiąc ostatni paluszek mówimy „A dla tego nic nie miała, frrr... po więcej poleciała” i naśladujemy ręką lot ptaka.
- ,,Kotek” - W pokoiku na stoliku stało mleczko i jajeczko
Przyszedł kotek wypił mleczko a ogonkiem stłukł jajeczko
Przyszła mama kotka umyła a skorupki wyrzuciła.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz